Wczoraj była premiera nowego Spidermana i jak się możecie domyślać obejrzałem film. Jednak tego nie planowałem, rodzice zaskoczyli mnie biletami na ten seans, tak samo jak biletami na Prometeusza (moje opinie umieszczę jutro). Tak więc poszliśmy obejrzeć człowieka pająka. W 3D. I od razu moge strzelić pierwszego oczywistego minusa – 3D było naprawdę lipne. Oprócz paru fajnych efektów nie czuć było nic a nic. Nawet podczas efektownych widoków z pierwszej osoby nie czuć było głębii jak chociażby w trójwymiarowym Avatarze. Moving on!

Spiderman z 2002 roku był dobry i dla wielu osób, które nie miały styczności ani z komiksami ani z animowaną kreskówką był to naprawdę świetny film. Jednak muszę przyznać, że Amazing Spider-Man według mnie przebija tamten film. Andrew zagrał Petera o wiele wiarygodniej niż Toby. Był kujonem, ale nie takim kujonem-debilem z jakiego to Toby siebie robił. Wszystkie postacie poboczne były wiarygodne, a romans Petera z Gwen był po prostu naturalny. Na początku bardzo wstydliwy, a potem pewny siebie i pod koniec naprawdę czuć było uczucia między tymi dwiema postaciami.

Najważniejsze co ten film zrobił to postawienie na mocne postacie, na rodzinę Petera, na Gwen i jej rodzinę oraz resztę postaci, zamiast wpychanie ogromnej ilości CGI i efektów komputerowych. Oczywiście Spidey nadal jest pełen humoru oraz akrobatycznych wygibasów przez co cały film naprawdę przyjemnie się oglądało bez ani jednej chwili nudy. Warto zaznaczyć, że ten film jest o wiele bardziej komiksowy niż poprzednie, więc osoby z takim backgroundem jak ja miałem będą się czuć w siódmym niebie, gdyż ten Peter jest bardziej jak ten, którego dobrze z kreskówek pamiętamy.

I jeszcze jedna rzecz, mnie się ten film bardzo podobał, ale chociażby już moim rodzicom mniej. Czemu? Ponieważ już wiedzieli co się wydarzy, bo przecież oglądali tego „starego” Spidermana. Ja to już znałem wydarzenia dawno przed pierwszym filmem, więc może dlatego w taki sposób nie podchodzę do tego filmu. I chociażby taki Prometeusz był dla mnie w niektórych momentach bardziej przewidywalny niż ten film, ale to na jutrzejszy wpis zostawię. Ale summa summarum warto obejrzeć The Amazing Spider-Man. Mnie pozytywnie zaskoczył i naprawdę mnie się podobał. O ile oczywiście chcecie iść na dobry film, a nie na film przepakowany samym CGI i akrobacjami człowieka pająka.

Come on! Here comes the Spiderman!

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s