Długi tydzień po dłuuuugiej leniwej przerwie powraca w tym tygodniu i nareszcie doczeka się swojego zakończenia. I jak inaczej mógłbym powrócić do tej serii z inną grą niż Metal Gear Solid, a dokładniej chodzi o trzecią, najlepszą część – Snake Eater. Najpierw posłuchajcie tego epickiego głównego motywu:

Wspaniały utwor świetnie odwzorujący gameplay tej gry. Większość gry to momenty wolne, gdzie trzeba zaplanować swoje podejście do sytuacji, trzeba popatrzeć i poobserwować przeciwników. A potem nastaje moment akcji, niesamowite akrobacje i ogromne wybuchy PEW PEW BANG BANG. Ale pod koniec wszystko się kończy wspaniale, z patosem, z mądrym przekazem i czujemy się niesamowicie po ukończeniu tej gry. Cała seria MGS jest cudowna, a kto nie grał niech żałuje. Fantastyczna fabuła, świetne postacie, dobry gameplay… Odłóżcie to co robicie i zacznijcie grać w te gry. To najbardziej dojrzała seria gier jaka istnieje. Rodzice pomimo zabijania nawet powinni zaakceptować to, że ich dzieci w to grają, bo te gry nie uczą zabijania. Mają głębokie przekazy na temat rodziny, bohaterstwa i masy innych ważnych dla ludzi spraw. Zapewne tej wpis jest tragicznie napisany, ale to tylko dlatego, że staram się Wam opisać coś niesamowitego, czego tak naprawdę nie da się opisać. Japończycy to bogowie tworzący gry.

Salutuję Tobię Hideo Kojima. Za stworzenie najbardziej dojrzałych gier, których się nigdy nie zapomnę.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s