Dziwny tytuł wpisu? Równie dziwnie grali nasi chłopcy. Wolałem nie komentować każdego meczu tylko raczej skomentować ogółem całą naszą grę na Euro. I jest to banalnie proste zadanie, bo każdy wie, że nasi nie grali 100% ich umiejętności. Nie biegali, tylko joggowali. Nie grali z sercem i z wolą walki, tylko wydawało się jakby się zmuszali do grania. Wystarczy spojrzeć na grę Danii. Odpadli, ale walczyli i to niesamowicie dobrze. Wygrali z Holandią, honorowo przegrali z Niemcami i Portugalią. To była wola walki i chęci przejścia do ćwierćfinału. A to co my zaprezentowaliśmy to nie jest poziom na Euro, a w życiu!

Szkoda mi tylko kibiców, którzy wykupili bilety i naprawdę liczyli na wyjście z grupy. Nosz kurde, lepszych przeciwników nie mogliśmy mieć, lepszego składu nie mogliśmy mieć. No… może oprócz Murawskiego oraz (niestety) Piszczka. Ten drugi z meczu na mecz grał coraz to gorzej, a z Czechami niczym się nie popisał, bo po prostu grał fatalnie. Tak jak tytuł wpisu, przez pierwsze minuty dominowaliśmy, a potem była równia pochyła. Jedynie z Rosją dominowaliśmy w drugiej połowie również, ale kurde… Czemu z trudniejszymi przeciwnikami idzie nam lepiej?! Ugh. Mam dosyć naszej reprezentacji piłki nożnej. Obiecanki cacanki, hajpowanie mediów, a gdy nadchodzi moment na pokazanie swoich umiejętności to stają się nagle dupami wołowymi. Od dzisiaj kibicuje tylko naszym siatkarzom.

Howgh.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s