A więc już skończyło się E3,. Sporo ciekawych gier, trochę smutnych informacji, odrobinę komicznie żałosnych gier. No ale pora na moje krótkie opinie na temat każdej konferencji. Dzisiaj zaczynami od wielkiej trójki, czyli Microsoft, Sony oraz Nintendo. Na pierwszy ogień dziecko Billa Gatesa.

Rozpoczęli mocno bowiem z Halo 4. Oczywiście wygląda imponująco, zaprezentowali nowych przeciwników, ale to nic rewolucyjnego. To w końcu Halo. Kto kocha, ten kocha dalej, a kto nie lubi tych gier to na bank odpuści sobie tą część. Potem sporo nudny, zaprezentowali ciekawe Smart Glass, ale czemu to wsadzili na konferencje tego chyba nikt się nie dowie. Parę zwiastunów (GoW Judgement może być ciekawe), kilka gameplay’i (wszystkie były third-party, wyglądały imponująco, ale najbardziej czekam na South Park), ale nic rewelacyjnego. Microsoftowi brakowało niespodzianek, czegokolwiek co by spowodowało wielkie WOW w moim ciele. Tak jakby mieli liste rzeczy, które chcą pokazać, a każdą wykonaną zaznaczali ptaszkiem i potem przechodzili do kolejnego punktu programu. Nic ciekawego.

Adziaaaaaaa!

Następnie Sony. Oh Jack Tretton, on to potrafi profesjonalnie poprowadzić konferencje. Ciekawie zapowie gry, to z humorem, to z nutą własnego zainteresowania. Lubię go, tak samo jak Kaza. A co do gier to Sony zażądziło… gdyby nie głupie Wonderbook, które nikogo nie zadowoliło. Nudna prezentacja, bez jaj i to z wieloma błędami – tego nie powinno tam być! Playstation All Stars wygląda równie fajnie, The Last of Us zmiażdżyło tym, że niczym nie przypomina Uncharted (i bardzo dobrze), a Ellen Page: The Game… znaczy sie Beyond, wygląda PIĘKNIE. Filmowe przeżycie, z odrobiną gameplay’u – za to uwielbiamy Quantic Dream. Kolejne exclusive’y, których inni będa nam zazdrościć. Jak cudownie. Chociaż demo God of War Ascension było zaskakująco słabe. Jasne, prezentowało się ładnie, a gameplay wygląda na bardziej dopracowany i szybszy, ale nie było spektakularnego momentu. Trzecia część tak wiele już dokonała, że Ascension może po prostu nie mieć okazji zabłysnąć. No i jeszcze mamy fantastyczne bitwy na morzu od Assassin’s Creed III, które bardzo mnie zaskoczyły. Do tak dopracowanej i dużej gry wrzucają jeszcze coś co praktycznie mogłoby być własną grą na PSN za 15 dolarów. Kudos dla Ubisoft, naprawdę wygraliście tego roku. A do Sony powiem tak – porzućcie Move i 3D na konferencjach. Kto chce te bajery, ten je sobie kupi. My chcemy niespodzianki, świetne gry i więcej gier! Nie tak jak… Nintendo.

Emocje, zwykłe postacie, nieprawdopodobne akcje. Naughty Dog – macie szansę na kolejne GOTY.

Oj Ninny, co żeście w tym roku zrobili. Praktycznie cudowne Ubisoft tym razem Was uratowało, bo bez Zombie U (tragiczna nazwa, ale to już wina beznadziejnej nazwy urządzenia) oraz Rayman Legends byście stali z pustymi rękoma oraz grami third-party, które inne konsole będą mieć. Nie no, Pikmin 3 wygląda dobrze, ale to nic nowego. Nintendo nie ma spektakularnych nowych IP albo po prostu już nie potrafią ich tworzyć. Mają świetne serie jak Starfox, Metriod, Kirby, nawet Smash Bros., a co otrzymujemy dla Wii U? Kolejne Mario oraz Nintendoland… Woohoo, więcej minigierek. Nie oszczędzajmy tej firmy przez nostalgię. Sega w podobny sposób zaczęła kopać sobie grób i chyba Nintendo idzie w tą sama stronę, bo Wii U nie jest niczym fenomenalnym. Crossplay Vity z PS3 robi to samo co Wii U, nawet Smart Glass Xboxa będzie mieć podobne funkcje. A Ninny znowu będzie 100 lat za murzynami i znowu będą doganiać. Ta konsola jest dla nikogo innego oprócz fanboyów Nintendo. To zwykły rupieć, który zapewne i tak się sprzeda. Ehhh.

Nintendoland? More like Deadbrand – BADUM TSS!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s