Uwielbiam kabarety. KMN jest niesamowite chociaż szkoda, że już bez pani Pakosińskiej, na Ani Mru Mru byłem gdy mieli występ w Sztokholmie (i byli świetni!), a Neonówka wraz z Limo zamykają pakiet będąc tymi lepszymi z nowych kabaretów. Ale MUMIO praktycznie poznałem niedawno oglądając ich występ w telewizji w którym gościnnie występował Stanisław Tym, bo tak to widziałem ich tylko w reklamach Plusa. Jednak tym występem mnie zdobyli. Pokochałem ich absurdalny humor i niecodzienne kawały. Nawet taki wolny kawałek jak Jesień mnie rozbraja za każdym razem gdy go słysze.

A przedwczoraj mama mnie zawołała do salonu bym spojrzał co leci w telewizji. To oni! Jupi! Co się okazało, był to film Hi Way z 2006 roku, który miał bardzo średnie oceny, ale jestem w stanie to zrozumieć gdyż ich humor jest BARDZO specyficzny. Każdy żart jest dokładnie przemyślany i to już zależy od widza czy taka abstrakcja i nie raz nawet głupota trafiają do jego poczucia humoru.  Film jest o dwóch znajomych, którzy podczas długiej drogi opowiadają sobie różne pomyśły na filmy i to właśnie te pomysły grają tutaj główną rolę. Do mnie jak najbardziej taki humor trafił przez co tak się śmiałem, że rodzice prawie nie mogli zasnąć. Są momenty wolniejsze, bez żadnych żartów ot tak by wypełnić czas jednak przez te 90 minut aż płakałem ze śmiechu co mnie się nie często zdarza z komediami. Warto sprawdzić kawałki z przedstawień kabaretu MUMIO, bo jeżeli takie coś do Was będzie docierało i Was rozbawiało to zdecydowanie będziecie musieli obejrzeć Hi Way.

iiiiiiiiii…. Akcja!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s